Woreczek za 20 groszy, który wyłącza system ppoż.: czujki zabezpieczone na czas remontu

  • Strona główna
  • Woreczek za 20 groszy, który wyłącza system ppoż.: czujki zabezpieczone na czas remontu
  • 6 października, 2026

Paweł Jabłoński, magister inżynier w specjalności inżynieria bezpieczeństwa pożarowego (SGSP) · Prevent4You · aktualizacja: wrzesień 2026 · czas czytania: 4 min

W skrócie: czujkę dymu zabezpiecza się na czas prac pylących (cięcie, szlifowanie, malowanie), żeby nie wywoływała fałszywych alarmów. Problem w tym, że centrala nie widzi woreczka: czujka się komunikuje, a na wyświetlaczu nie ma uszkodzenia. Zapomniany woreczek tworzy strefę bez detekcji, często tam, gdzie ostatnio pracowano z ogniem i chemią. Każde zabezpieczenie czujki musi być zapisane w rejestrze i zdjęte przy odbiorze prac.

Ten woreczek za 20 groszy wyłącza system ochrony przeciwpożarowej wart setki tysięcy złotych. A w dokumentacji dalej wszystko się zgadza.

Skąd się biorą zaklejone czujki?

Woreczek zakłada wykonawca i robi to dobrze. Przy cięciu, szlifowaniu i malowaniu czujka optyczna widzi pył zamiast pożaru i włącza alarm na cały obiekt, więc się ją zabezpiecza.

Problem zaczyna się dzień później. Prace idą dalej, ekipa schodzi z odcinka, a woreczek zostaje. To nie jest błąd wykonawcy, tylko błąd procedury: nikt nie odpowiada za zdjęcie zabezpieczenia.

Dlaczego nikt tego nie zauważa?

  • Centrala nie widzi woreczka. Czujka jest sprawna elektrycznie, komunikuje się z centralą i nie zgłasza uszkodzenia. Na wyświetlaczu jest zielono.
  • Test przy odbiorze robi się zwykle wyrywkowo, na wybranych czujkach z każdej strefy. Rzadko jest to ta jedna czujka w kącie hali, do której trzeba podjechać podnośnikiem.
  • Folia jest przezroczysta, a czujki wiszą pod stropem na wysokości 8–12 metrów. Z posadzki jej nie widać.

Formalnie masz system. Realnie masz dziurę w detekcji dokładnie tam, gdzie przez ostatnie tygodnie pracowano z ogniem, pyłem i chemią.

Gdzie takich czujek jest najwięcej?

Z mojej praktyki prawie zawsze są w tym samym miejscu: w pomieszczeniach technicznych i tych, w których prace kończono jako ostatnie. Tam ekipa schodzi z placu wtedy, kiedy obiekt już działa i nikt tam więcej nie zagląda.

Druga typowa lokalizacja to obiekty czynne w trakcie remontu, np. biurowiec z fit-outem jednego piętra albo hala z nową linią produkcyjną. System działa w reszcie budynku, więc nikt nie myśli o tym jednym pomieszczeniu.

Jak zabezpieczać czujki na czas prac? Prosta procedura

  1. Zgoda i rejestr. Każde zabezpieczenie czujki jest zapisane w rejestrze: numer czujki lub adres, lokalizacja, kto założył, kiedy, do kiedy.
  2. Oznaczenie widoczne z dołu. Jaskrawa taśma albo zawieszka, a nie przezroczysta folia.
  3. Zastępczy nadzór na czas prac pożarowo niebezpiecznych: osoba z gaśnicą, obchód po zakończeniu pracy. To zresztą obowiązek przy takich pracach: ocena zagrożenia, osoby odpowiedzialne, sprzęt gaśniczy na miejscu i kontrola po zakończeniu (§ 36 rozporządzenia MSWiA z 2010 r.).
  4. Zdjęcie zabezpieczenia jako warunek odbioru prac. Nie ma zamknięcia odcinka bez „zero woreczków” w rejestrze.
  5. Test tych konkretnych czujek po zdjęciu. Nie wyrywkowo, tylko wszystkie z rejestru.

Jeżeli jesteś zarządcą obiektu i masz teraz na obiekcie ekipę wykończeniową, wyślij ten tekst kierownikowi budowy.

Test na jutro

Podnieś głowę i przejdź się po obiekcie, zaczynając od pomieszczeń technicznych, magazynków i ostatnio wykańczanych części. Policz czujki z folią, taśmą albo nasadką. Jestem szczerze ciekaw, czy komuś wyjdzie zero.

Najczęstsze pytania

Czy można zakryć czujkę dymu na czas remontu?

Tak, na czas prac pylących jest to uzasadnione, żeby uniknąć fałszywych alarmów. Zabezpieczenie trzeba jednak zapisać w rejestrze, oznaczyć widocznie, zapewnić nadzór zastępczy i zdjąć je od razu po pracach, a potem przetestować czujkę. Centrala SSP nie wykryje zapomnianej osłony.

Czy centrala SSP pokaże, że czujka jest zakryta?

Zwykle nie. Czujka zakryta folią nadal komunikuje się z centralą i nie zgłasza uszkodzenia, więc system wygląda na sprawny. Część nowoczesnych czujek sygnalizuje zabrudzenie komory, ale nie należy na tym polegać.

Kto odpowiada za zdjęcie zabezpieczeń czujek po pracach?

Powinno to być jasno przypisane w procedurze prac: najczęściej kierownik robót po stronie wykonawcy, a po stronie obiektu zarządca lub osoba odpowiedzialna za ochronę ppoż. Bez przypisania nikt nie czuje się za to odpowiedzialny i woreczek zostaje.


Kończysz prace wykończeniowe albo przejmujesz obiekt po remoncie? Przeglądy SSP · Przygotowanie obiektu do odbioru · tel. 506 648 443

Podstawa prawna: rozporządzenie MSWiA z 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów (t.j. Dz.U. 2023 poz. 822 ze zm.), § 3 i § 36.


Zaufali nam

Działamy na rynku od lat, dzięki temu mieliśmy przyjemność pracować dla Klientów reprezentujących wiele branż – mamy nadzieję, że wkrótce znajdzie się wśród nich również Państwa firma!

Brand Logo
Brand Logo
Brand Logo
Brand Logo
Brand Logo
Brand Logo
Brand Logo
Brand Logo
Brand Logo
Brand Logo
Brand Logo
Brand Logo
Brand Logo
Brand Logo
Brand Logo
Brand Logo

Zainteresowany współpracą?

Zapraszamy do kontaktu!